Poszukiwacz sprzedał na aukcji artefakt Wikingów za 15 tys. funtów
- Przez kruku --
- Thursday, 20 Jul, 2023
Poszukiwacz skarbów na początku roku dokonał cennego odkrycia na polach w pobliżu Watton w Norfolk. Podczas prowadzonych poszukiwań z wykorzystaniem wykrywacza metalu udało mu się odkryć brązową płytkę Wikingów z XI wieku.
Nie wiedząc co znalazł opublikował zdjęcia znaleziska na profilu Facebook. Szybko okazała się, że artefakt może być związany z wikingami. Odkrywca na drugi dzień nawiązał kontakt z lokalnym archeologiem, który zarejestrował zabytek.
Odkrycie zostało przekazane również do analizy specjaliście z domu aukcyjnego Noonans, który potwierdził pochodzenia, wydatował znalezisko oraz ocenił jego wartość. Finalnie płytka została wystawiona na aukcję, na której osiągnęła cenę 15 tys. funtów. Środki uzyskane ze sprzedaży zgodnie z obowiązującym prawem odkrywca będzie dzielił z właścicielem terenu, na którym prowadził poszukiwania.
Smaczku odkryciu dodaje historia opowiedziana przez poszukiwacza. Otóż miejsce odkrycia nie było przypadkowe gdyż wcześniej prowadząc eksplorację na tym terenie udało się pozyskać dwie srebrne średniowieczne monety. Być może poszukiwania potoczyłyby się zupełnie inaczej gdyby przezorny odkrywca nie posiadał dwóch wykrywaczy, gdyż po wyjściu w teren okazało się, że główny wykrywacz... nie jest naładowany !!!
Odkryta płytka według specjalisty z domu aukcyjnego Nigela Millsa, służyła jako narzędzie do tworzenia motywów dekoracyjnych na hełmach wojskowych.
Nigel dodał: „Matryca służy do powielania projektu na cienkim arkuszu metalu, który jest wciskany w matrycę, a następnie formowany jest skomplikowany wzór. Nazywa się to repusowaniem i tworzy lekki motyw dekoracyjny, który można zastosować na hełmie wojskowym.
W tym przypadku prawdopodobnie będą to osłony policzków lub osłony nosa. Hełm byłby żelazny, a dekoracyjna plakietka repusowana byłaby miedziana, srebrna lub złota, w zależności od statusu odbiorcy, a następnie nakładana na hełm.”
fot: printscreen FB /Jason Jones

