
Yonatan Frankel, uczeń szkoły średniej Tamar w Hod Hasharon, podczas corocznej wycieczki terenowej wzdłuż Scorpions Ascent, natknął się na niezwykłe znalezisko. Przy przerwie na lunch obok późnorzymskiego fortu Mezad Tzafir, podniósł kamień, który wydawał się być czymś więcej niż tylko skałobiciem. Okazało się, że jest to lampka oliwna, identyczna z tą, którą 90 lat temu odkrył archeolog dr Nelson Glueck.
Odkrycie to potwierdza znaczenie Mezad Tzafir jako ważnego punktu na starożytnym szlaku handlowym, którym przewożono miedź i być może złoto. Lampka oliwna stanowi nie tylko cenny artefakt, lecz także świadectwo życia codziennego rzymskich żołnierzy strzegących fortu na Wzgórzu Skorpionów.
Starsza badaczka Izraelskiego Urzędu ds. Starożytności, dr Tali Erickson-Gini, zauważyła, że podobne lampy odkryto w innych miejscach, co potwierdza rolę Mezad Tzafir w sieci strategicznych punktów kontrolnych na dawnych szlakach handlowych.
Odkrycie to nie tylko wzbudza zainteresowanie naukowców, ale także pokazuje, jak ważne jest zaangażowanie społeczności w badanie i ochronę dziedzictwa kulturowego. Dyrektor generalny Izraelskiego Urzędu ds. Starożytności, Eli Escuzido, podkreślił znaczenie tego odkrycia jako kolejnego kroku w poznawaniu przeszłości.
Dla samego Yonatana Frankela to nie tylko fascynująca historia, ale także inspiracja do dalszego poznawania świata archeologii i historii, która kryje wiele niespodzianek i tajemnic.
na podstawie: Jerusalem Post