
W 2022 roku archeolodzy dokonali niezwykłego odkrycia w nekropolii Monterozzi w Tarquinii – jednym z najważniejszych stanowisk archeologicznych związanych z cywilizacją etruską. W głębi zapomnianej komory grobowej odnaleziono freski o wyjątkowej wartości historycznej, które po wiekach zapomnienia ukazują bogactwo sztuki funeralnej tej starożytnej kultury. Odkrycie było utrzymywane w tajemnicy przez dwa lata, by umożliwić dokładne badania i zabezpieczenie stanowiska przed rabusiami.
Nekropolia Monterozzi w Tarquinii, wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, zawiera ponad sześć tysięcy grobów, z których około dwustu zdobią malowidła ścienne. Te wyjątkowe freski stanowią jedno z najważniejszych świadectw etruskiej kultury, dając wgląd w życie, wierzenia i rytuały funeralne ludu, który zamieszkiwał środkową Italię od X do I wieku p.n.e.
Etruskowie byli mistrzami metalurgii, architektury i rzemiosła, a ich bogata symbolika i ceremonie pogrzebowe inspirowały kolejne pokolenia, w tym Rzymian. Grobowce w Monterozzi były miejscem spoczynku elity etruskiej – arystokratów, kapłanów i wybitnych rzemieślników. Malowidła ukazują sceny bankietów, procesji religijnych i zaświatowych podróży duszy, co czyni je bezcennym źródłem informacji o życiu i wierzeniach starożytnych mieszkańców Italii.
Wszystko zaczęło się pod koniec 2022 roku, gdy na obszarach rolniczych w pobliżu Tarquinii pracownicy Soprintendenza Archeologia Belle Arti e Paesaggio zauważyli zapadnięcia terenu. Badania archeo-speleologiczne potwierdziły istnienie pod ziemią komorowych grobowców, które w przeszłości padły łupem rabusiów. Jeden z nich wyróżniał się spośród innych – zawalona ściana odsłoniła dostęp do głębszej komory, której wnętrze zdobiły niezwykle barwne freski, nienaruszone przez wcześniejsze splądrowania.
Największą sensację budzi zachowana dekoracja malarska. Ściany komory grobowej zdobią trzy unikatowe sceny:
Lewa ściana ukazuje frenetyczny taniec, w którym kobiety i mężczyźni poruszają się w kręgu wokół eleganckiego flecisty. To prawdopodobnie scena obrzędowa, mająca na celu uczczenie pamięci zmarłego i jego przejście do zaświatów.
Tylna ściana przedstawia tajemniczą postać kobiety, najprawdopodobniej zmarłej, w otoczeniu dwóch młodych mężczyzn. Niestety, część dekoracji uległa zniszczeniu wskutek zawalenia konstrukcji.
Prawa ściana przedstawia warsztat metalurgiczny, co jest rzadkim motywem w etruskiej sztuce funeralnej. Badacze spekulują, że może to być wyobrażenie mitologicznego warsztatu boga Sethlansa, etruskiego odpowiednika Hefajstosa, lub symboliczne przedstawienie zawodu zmarłego.
Grobowiec pochodzi z V wieku p.n.e., jednak materiały znalezione w jego wnętrzu – w tym fragmenty ceramiki attyckiej z czerwonymi figurami – wskazują na wcześniejszy pochówek, datowany na koniec okresu orientalizującego, ponad sto lat wcześniej. Przeplatanie się warstw historycznych wskazuje, że w starożytności miejsce to mogło być wielokrotnie wykorzystywane.
Zabytek pozostawał w ukryciu przez wieki, częściowo zasypany gruzem po zawaleniu się starszego grobowca. W przeszłości rabusie grobów splądrowali jego wnętrze, lecz ich działania nie zniszczyły fresków, które dziś pozwalają na głębsze zrozumienie etruskiej symboliki i codziennych praktyk.
Dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury włoscy konserwatorzy rozpoczęli pieczołowite prace nad zabezpieczeniem malowideł. Zespoły badawcze, pod kierunkiem Margity Eichberg oraz Adele Cecchini i Mariangeli Santelli, zajmują się analizą chemiczną pigmentów oraz rekonstrukcją uszkodzonych fragmentów.
Daniele F. Maras, archeolog odpowiedzialny za odkrycie i dyrektor Narodowego Muzeum Archeologicznego we Florencji, podkreślił znaczenie tego znaleziska. Jest to bowiem pierwszy od dziesięcioleci nowy malowany grobowiec odkryty w Tarquinii, który nie tylko wzbogaca naszą wiedzę o sztuce funeralnej Etrusków, ale także stawia nowe pytania dotyczące struktury społecznej i zawodowej tej tajemniczej cywilizacji.
źródło: Soprintendenza Archeologia Belle Arti e Paesaggio
fot. AlexanderVanLoon; Wikipedia; Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe.